Dzięki Katarzynie Tubylewicz więcej wiemy o Szwedach, narodzie, który wcześniej postrzegany był jako niedostępny, ponury, zimny… Dzięki jej pracy tłumaczki szwedzkiego, pisarki i publicystki, Szwecja zyskała w Polsce nową, bardziej złożoną twarz.

Katarzyna Tubylewicz urodziła się w 1974 roku w Warszawie. Ukończyła kulturoznawstwo w Ośrodku Studiów Amerykańskich na Uniwersytecie Warszawskim, a później skandynawistykę na Uniwersytecie Sztokholmskim. Tam po kilku latach zaczęła prowadzić zajęcia na temat kultury polskiej. Stolica Szwecji stała się dla Tubylewicz wyjątkowo istotna – dziś tłumaczka dzieli swoje życie między te dwa miasta uniwersyteckie.

Tłumaczka szwedzkiego i autorka książek o Szwecji

Doskonała znajomość języka szwedzkiego, a także talent publicystyczny sprawiają, że Tubylewicz podejmuje się wielu różnorodnych zadań literackich.

Jako tłumaczka szwedzkiego przełożyła kilka książek Majgull Axelsson (m.in. Dom Augusty oraz Ta, którą nigdy nie byłam) – dziennikarki, pisarki i byłej rzeczniczki przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych Szwecji. Drugim autorem, którego książki trafiły na polski rynek za sprawą tłumaczeń Tubylewicz, jest Jonas Gardell.

Jako pisarka zadebiutowała w 2005 roku książką Własne miejsca opowiadającą o losach emigrantki, polskiej żony Szweda, która próbuje połączyć dwie dość odległe od siebie kultury. Szwecja obecna jest także w kolejnej książce Tubylewicz, czyli Rówieśniczkach. To opowieść o trzech przyjaciółkach-emigrantkach mieszkających w Sztokholmie. Trzy zupełnie odmienne charaktery postaci odzwierciedlają różne spojrzenia na kraj, który dla jednych jest miejscem sztywnych konwenansów, a dla innych laickim rajem. Jednak to dwie inne książki wprost odnoszące się do Szwedów przyniosły Tubylewicz największy rozgłos.

Szwecja czyta, Polska czyta

To książka o corocznie poruszanym w naszym kraju temacie, czyli poziomie czytelnictwa. Tubylewicz porównuje spojrzenie na literaturę w dwóch krajach, które leżą przecież nie tak daleko od siebie. W Polsce poziom czytelnictwa z roku na rok zatrważająco maleje, co pokazują za każdym razem badania Biblioteki Narodowej. W Szwecji natomiast czyta większość społeczeństwa. Tubylewicz pyta polskich i szwedzkich pisarzy, wydawców, bibliotekarzy oraz inne osoby związane z literaturą, jakie ich zdaniem są największe wyzwania dla współczesnego czytelnictwa.

Moraliści: jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie

Moraliści to jedna z tych książek, w których zawarty jest niejednoznaczny, wielowątkowy obraz społeczeństwa. Tubylewicz przeciwstawia sobie dwa obrazy państwa: jednego nowoczesnego, zsekularyzowanego i postulującego równouprawnienie, a drugiego, gdzie społeczeństwo żyje w ciągłym strachu przed konfrontacją z tym, co nieznane. To książka o problemach z integracją uchodźców, a także o szwedzkiej solidarności i wierze w to, że dobro zawsze wygrywa ze złem.

Takie książki mogła napisać tylko osoba doskonale znająca język, kulturę i politykę Szwecji. Bycie tłumaczką szwedzkiego i pisarką byłoby jednak niewystarczające bez niezwykłej empatii i wrażliwości, która przenika wszystkie teksty Katarzyny Tubylewicz.