– Pomijać to, co wnosi do kultury tłumacz, to tak, jakby wygaszać świadomość, że istnieją inne języki. Świat robi się od tego uboższy – tak o znaczeniu zawodu tłumacza mówiła Małgorzata Łukasiewicz w wywiadzie z „Polityką”. Tłumaczka literatury niemieckojęzycznej jest jedną z rozmówczyń Zofii Zaleskiej w książce Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie, która wyszła jesienią 2015 roku. Książka stała się kolejnym impulsem do dyskusji o „drugim autorze”, jak mówi się o tłumaczu literackim.

W książce Zaleskiej znalazły się opowieści znanych i znaczących osobowości w świecie przekładu, oprócz wspomnianej Małgorzaty Łukasiewcz, także m.in. Magdy Heydel, Jerzego Jarniewicza, Piotra Sommera czy Jana Gondowicza. Autorka w wielką wprawą, erudycją i przygotowaniem na każdego z twórców, z którym rozmawia, wypytuje o tajniki i trudy pracy tłumacza. Czytelnik dowiaduje się m.in. tego, że tłumacze „przyzwyczajają” się do tłumaczonych przez siebie autorów, przez co traktują ich trochę jak „swoich”. Tłumacze opowiadają też o indywidualnych granicach wierności wobec oryginału i przezroczystości przekładu. Zdradzają osobistą drogę zawodową, opowiadają o wydarzeniach, dzięki którym są teraz tu, gdzie są.

– Literatura to przede wszystkim czary-mary robione w języku – mówi Małgorzata Łukasiewicz. Czytelnicy jej zdaniem często o tym zapominają. Proces przekładu wyobrażają sobie jako mechanicznie odbywającą się operację, dlatego też marginalizują rolę tłumacza. W rzeczywistości tłumaczenia to wiele decyzji do podjęcia, mnóstwo dylematów do rozstrzygnięcia. Natomiast ten, kto rozmyśla nad językiem, dostrzega też tłumacza.

Przejęzyczenie to przede wszystkim oddanie hołdu tłumaczom i przywrócenie im właściwego miejsca w świadomości odbiorców i całym środowisku literackim. Bo przecież „ani Tomasz Mann nie był Polakiem, ani nawet Dostojewski nie pisał po naszemu”* , co dla przeciętnego czytelnika literatury nie zawsze jest takie oczywiste. A przynajmniej mało kto z nas kiedykolwiek się nad tym zastanawiał.
Przejęzyczenie to książka mądra i inspirująca. Lektura obowiązkowa dla każdego miłośnika języka, literatury i przekładu!

*Cytat pochodzi z opisu książki wydawnictwa Czarne.