Każda wypowiedź składa się ze znaczenia referencyjnego (słownikowego) oraz pragmatycznego. Gdy kierujemy do kogoś dowolne słowa – prośbę, odpowiedź na pytanie, opowieść, wiersz – zależy nam nie tyle na przekazaniu ich dosłownego sensu, ale sensu naddanego, „wyższego”. Nasza wypowiedź ma spowodować osiągnięcie określonego celu, jakim jest np. skłonienie przyjaciela do odwiedzin, gdy przekazujemy mu zaproszenie albo zawarcie związku małżeńskiego, gdy para wypowiada słowa przysięgi.

Podobnie rzecz ma się w przypadku literatury. Autor powieści nie chce przekazać odbiorcy wyłącznie pewnej fikcyjnej historii, opisać bohaterów i świat przedstawiony. Chce dodatkowo skłonić czytelnika do refleksji, chce przekazać mu swój punkt widzenia w związku z danym problemem, swoją wizję świata. Chce wejść w polemikę albo utwierdzić odbiorcę w jego przekonaniach. Takie cele są niezliczone.

Opisaną problematyką zajmuje się pragmatyka języka, czyli jedna z dziedzin językoznawstwa i filozofii języka. Zajmuje się ona stosunkami między słowem a ich nadawcami i odbiorcami oraz zależnością znaczenia wyrażeń od kontekstu, w którym się ich używa. Pragmatyka bada sposoby posługiwania się mową, a przede wszystkim rozumienie i interpretowanie wypowiedzi w zależności od kontekstu. Bardzo ciekawym zadaniem tej dziedziny jest też poznawanie mechanizmów niejawnego przekazywania i uzyskiwania informacji poprzez wypowiedź.

Jakie znaczenie ma pragmatyka dla procesu tłumaczenia? Kluczowe! W końcu to nie znaczenie dosłowne stara się przekazać tłumacz, lecz znaczenie konotacyjne. To właśnie ze względu na znaczenie pragmatyczne tłumacz musi rozważyć, czy np. leksem „ojciec” przetłumaczyć jako „tata”, „tatuś” czy „tatko”. Każde z tych słów będzie nazywać tę samą osobę, lecz nie w każdym kontekście będziemy mogli użyć dowolnego z nich. Gdy bohater powieści mówi o „ojcu”, znaczenie jego słów jest zupełnie inne niż gdy mówi o „tatce”. W pierwszym przypadku wyraża szacunek albo oschły stosunek do rodziciela, w drugim – wskazuje na zażyłe, bardzo bliskie relacje, miłość, tęsknotę…

Zadaniem tłumacza jest zatem wychwycenie nasycenia stylistycznego wypowiedzi literackiej oraz wszelkich konotacji, które tworzą określoną jakość i znaczenie tłumaczonego tekstu. Pierwszym krokiem w pracy tłumacza jest odczytanie właściwego sensu i kontekstu oryginału. Dopiero potem można przystąpić do dopasowywania odpowiednich słów w języku przekładu.